Bielsko-Tresna.
Było już popołudnie.

Sobota, 3 marca 2007 · Komentarze(0)
Bielsko-Tresna.
Było już popołudnie. Postanowiłem jeszcze wsiąść na rower i trochę pojeździć. Temperatura kilka stopni w plusie. Bez deszczu.
Wprost z domu ruszyłem do Straconki, potem na Przegibek. Zamiast zjeżdżać od razu w dół postanowiłem jeszcze wyjechać na Gaiki. Po drodze ostatnie plamy śniegu. Jedynie na samym szczycie śniegu było tyle, że nie dało się jechać. Ale tylko przez niedługi odcinek. Oczywiście wpadłem do kałuży i woda wlała mi się do butów. Planowałem zjechać zielonym przez Nowy Świat do Międzybrodzia, ale przegapiłem szlak (chociaż tak wiele razy tamtędy jechałem) i zjechałem nieco poniżej Przegibka. Następnie szosą szybki zjazd, wyprzedzając nawet samochody, do Międzybrodzia. Później Tresna z niewyraźną panoramą jeziora o zmroku. Powrót przez Międzybrodzie Żywieckie, Przegibek i Straconkę.
Chociaż terenu bylo tylko kilka procent wróciłem umorusany jak po normalnej jeździe w górach.

Jaworze Nałęże - Górki Wielkie

Niedziela, 25 lutego 2007 · Komentarze(0)
Jaworze Nałęże - Górki Wielkie - Brenna - Ustroń - Górki Wielkie - Grodziec - Jaworze Nałęże.
Bardzo przyjemna traska. Szczególnie odcinek z Ustronia wzdłuż Wisły. Można by tak non stop - do Gdańska.

Klasyk. Pętla Beskidzka.
Kilkustopniowy

Sobota, 17 lutego 2007 · Komentarze(2)
Klasyk. Pętla Beskidzka.
Kilkustopniowy mróz, słońce, po drodze wspaniały widok na Beskidy i Tatry.
Bielsko-Biała - Buczkowice - Szczyrk - Przeł. Salmopolska - Wisła - Przeł. Kubalonka - Istebna - Ochodzita - Milówka - Żywiec - Bielsko-Biała.
Jeżeli ktoś z Bikestatowiczów zawita kiedyś w Beskidy, a ponadto jazda po asfalcie nie powoduje u niego wstrętu, Pętla Beskidzka powinna być gwoździem programu.
Pozdrawiam
Jurek

Kotlina Żywiecka - dookoła.

Kotlina Żywiecka - dookoła.
Po ostatnich doświadczeniach nie pchałem się w góry. Z musu pojechałem asfaltem. Ale trasę wybrałem dość ciekawą - objazd Kotliny Żywieckej. Temperatura około zera, bez wiatru, trochę slońca. Trasa z mnóstwem krótkich podjazdów. Prowadzi w zdecydowanej większości bocznymi drogami - nie ma tam dużego ruchu samochodowego.
Łodygowice-Godziszka-Lipowa-Radziechowy-Przybędza-Wieprz-Juszczyna-Sopotnia-Jeleśnia-Rychwałd-Tresna-Łodygowice.

Beskid Mały.
No to

Sobota, 3 lutego 2007 · Komentarze(2)
Beskid Mały.
No to postanowiłem sprawdzić ile śniegu jest w górach. Wybrałem niewysokie. Z Porąbki przez Wielką Puszczę na Przeł. Kocierską, a potem się zobaczy. Początek łatwy i fajny. Kiedy skończył się asfalt i dróżkę pokrywał śnieg nadal było ok. Ale w końcu śniegu zrobiło się tyle, że o jeździe można było zapomnieć. Wziąłem więc rower na ramię i zacząłem iść. Najpierw w śniegu po kostki, później do połowy łydki, a pod koniec nogi zapadały się po kolana. Tak przez 2 km. Z przełączy nie było sensu pchać się w górę, więc zjechałem zaśnieżoną szosą do Kocierza, a później przez Tresną wróciłem do Porąbki.
Jak zwykle i tym razem było fajnie.

Jeleśnia-Pasmo Pewelskie-Kurów-Hucisko-Lasek-Jeleśnia.
Trasa,

Sobota, 13 stycznia 2007 · Komentarze(0)
Jeleśnia-Pasmo Pewelskie-Kurów-Hucisko-Lasek-Jeleśnia.
Trasa, choć krótka i bez wielkich przewyższeń, to treściwa. Dużo błota, mocny wiatr, przelotny deszcz, więc warunki raczej trudne.
Zero śniegu. Trzy tygodnie temu jeszcze był więc mamy chyba bardzo wczesny początek wiosny:)